Po 8 latach rozstania jego zaginiony pies wchodzi do pokoju. Co za spotkanie!

Utrata psa, który był dla nas członkiem rodzinny, z reguły jest bardzo bolesnym przeżyciem. Często traktujemy naszych czworonożnych przyjaciół, jak swoje dzieci. Nic więc dziwnego, że ich śmierć potrafi ogromnie zaboleć. Niemal takie same odczucia towarzyszą nam w przypadku, gdy domowy pupil zaginie i za żadne skarby nie jesteśmy w stanie go znaleźć.

Co więc można zrobić, kiedy pies dosłownie rozpłynie się w powietrzu, a Ty nie masz najmniejszego pomysłu na to, co zrobić, aby znów wrócił do domu?

Joshua Edwards został wezwany po tym, jak jego zwierzak został znaleziony za pomocą specjalnego mikroczipa, który został mu wszczepiony tuż po narodzinach. Czworonóg imieniem Duke zaginął niespełna 10 lat temu. Nic więc dziwnego, że właściciel pogodził się z tym, że już nigdy więcej go nie zobaczy. Jednak pewnego dnia zadzwonił telefon mężczyzny. To podczas rozmowy dowiedział się, że jego pies został odnaleziony! Dasz wiarę, że stało się to po tylu latach?!

Powitanie zostało uwiecznione na nagraniu. Wszystko wskazuje na to, że zwierzak wciąż pamiętał o swoim właścicielu.

Po 2 latach rozłąki pies zobaczył swoją panią. Z podekscytowania stracił przytomność

Psy są w stanie zapamiętać swojego właściciela i radośnie się z nim witać, nawet po kilku latach rozłąki. Doświadczyła tego Rebecca Svetina, która po dwóch latach pracy w Słowenii, wróciła do domu. Otrzymała najcieplejsze powitanie, jakie tylko można sobie wyobrazić.

Wystarczyło tylko parę sekund, aby sznaucer Casey poznał swoją panią i zaczął cieszyć się na jej widok. Niewyobrażalna radość została zarejestrowana na telefonie i dzięki temu, Rebecca może wracać co jakiś czas do tej wyjątkowej chwili. Piesek był tak podekscytowany, że zemdlał z wrażenia. Na szczęście weterynarz powiedział, że związane było to tylko i wyłącznie z emocjami. Casey na nic nie choruje.

Każdy, kto ma psa, dobrze wie, jak wyglądają powroty do domu z pracy. A co dopiero po dwóch latach rozłąki. Słodziak, jakich mało!