×

Ludzie myślą, że to wideo pokazuje uroczą zabawę dzikich kotów. Prawda jest jednak druzgocąca

W Internecie stało się głośno o filmie, na którym widać grupę tygrysów biegającą za dronem. Tweet z ITV News, bardzo szybko został podchwycony przez inne portale i opublikowany z bardzo optymistycznym komentarzem. Może nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie jeden drobny szczegół…

Reklama

To, co widać na filmiku, wcale nie jest miłą zabawą kochanych kocurków.

John R. Platt, dziennikarz naukowy, jako pierwszy zorientował się, jaka jest prawda o tym pozornie sympatycznym nagraniu… Pochodzi z farmy uboju tygrysów w północno-wschodnich Chinach o nazwie Harbin Siberian Tiger Park.

Według Big Cat Recue gospodarstwo to działa pod przykrywką ratowania tych zwierząt już od jakiegoś czasu. Turyści ściągają tam tłumami ze względu na rzadką możliwość obejrzenia dzikich kotów z bliska.

Reklama

Harbin Siberian Tiger Park specjalizuje się m.in. w przemycie mięsa, kości oraz skór tygrysich, a także specjału o nazwie „bone wine”. Gdy miejsce zostało wcześniej odwiedzone przez dziennikarzy śledczych, odkryli oni zwierzęta, które znajdowały się w opłakanym stanie.

W Chinach jest najprawdopodobniej 200 takich miejsc, a to jedno z nich.

Nie zawsze to, co wydaje się na pierwszy rzut oka czymś sympatycznym jest takie w rzeczywistości…

Reklama

Może Cię zainteresować