Słoń bez namysłu rzucił się na pomoc tonącemu mężczyźnie. Zwierzę nie znało jednak całej prawdy

W prowincji Chiang Mai w Tajlandii działa projekt, który ma na celu ochronę słoni. Bierze w nim udział wielu wolontariuszy. Pewnego dnia mężczyzna zajmujący się zwierzętami – Darrick, postanowił udawać, że tonie.

Reakcja stada słoni na to zdarzenie była bardzo zadziwiająca. Jeden z nich – Kham Lha, widząc tonącego człowieka, nie pozostał obojętny na jego nieszczęście i rzucił się mu z pomocy.

Mogłoby się wydawać, że dzikie zwierzę, jakim słoń, nie będzie przejmować się małym, tonącym człowiekiem. Jednak ten wielkolud postąpił zupełnie inaczej…

Zresztą zobaczcie sami!

Spaceruje z 5 dużymi owczarkami po ruchliwej ulicy, a mijający go ludzie przecierają oczy

Psy oraz ich właścicieli bardzo często łączy szczególna więź. Jej podstawą zawsze jest wzajemne zaufanie. Bez tego ani rusz! Jednak, nawet najbardziej kochający właściciel ma często ograniczone zaufanie do swojego czworonoga…

Ale nie on… Chłopak, którego za chwilę zobaczycie musi mieć naprawdę ogromne zaufanie do swoich czworonożnych przyjaciół… Czy Ty pozwoliłbyś swojemu psiakowi spacerować po zatłoczonych ulicach bez smyczy? On pozwala, w dodatku aż pięciu – pięciu sporych rozmiarów owczarkom niemieckim!

Gdy idą ulicą, ludzie oglądają się za nimi ze zdziwieniem… Augusto, bo tak nazywa się mężczyzna ma doskonałą kontrolę nad swoimi pupilami. Jak sam wyznaje, robi z nimi prawie wszystko, a one są zawsze posłuszne!

Zobaczcie sami, jak Augusto świetnie sobie z nimi radzi!

Ten kot szczeka jak pies. Uświadomił sobie, że go przyłapano

Koty są jednymi z najbardziej nieprzewidywalnych zwierząt na świecie. Zdarza się, że potrafią robić rzeczy naprawdę zabawne, czasami też dość przerażające, a niekiedy i bardzo, bardzo dziwne…

Właściciel tego kota myślał, że za oknem szczeka jakiś pies – nic dziwnego, w końcu wyglądał przez nie jego czarny pupilek. Jednak, okazało się, że wcale nie jest tak, jak on myśli…

Szczekał jego kot we własnej osobie!

Kurcze, ale zobaczcie reakcje futrzaka, gdy uświadamia sobie, że został złapany na gorącym uczynku… Jest odrobinę dziwna, żeby nie powiedzieć, hmmmm…przerażająca, prawda?