×

Rozpędzonym rowerem wjechał w stado gołębi. Nagrała go kamera na krakowskim rynku

Nie jest dokładnie jasne, jaka kara czeka mężczyznę, który rozpędzony na rowerze wjechał w stado gołębi na krakowskim rynku. Finał okazał się jednak być tragiczny – śmierć poniosły dwa gołębie, a trudno policzyć, ile kolejnych zranił.

Reklama

Sprawca to dostawca jedzenia

O mężczyźnie wiemy jedynie, że jest dostawcą jedzenia na zamówienie z krakowskich lokali. Przez Rynek przejeżdżał załatwiając jedno ze swoich zleceń. Jest oczywiste, że gdyby chciał, to bez problemu ominąłby gołębie – celowo i świadomie wjechał w ich największe skupisko.

Bezmyślność?

Czy nie zdawał sobie sprawy, z tego co robi i jakie będą tego konsekwencje? Czyżby zabrakło mu choćby odrobiny wyobraźni? Mężczyzna na pewno nie spodziewał się tego, że za swój czyn poniesie jakąkolwiek odpowiedzialność, tymczasem został on zatrzymany przez straż miejską.

Reklama

Złapany dzięki nagraniu

Wszystko dzięki temu, że krakowski Rynek jest obserwowany przez kamery miejskie. Osobie nadzorującej monitoring udało się wyłapać całe zdarzenie, a przypadek sprawił, że ten sam mężczyzna został godzinę po zdarzeniu ponownie zauważony w okolicy, gdy odbierał dostawę z innej restauracji. Jak relacjonują krakowscy strażnicy miejscy, był kompletnie zaskoczony tym, że został przez nich zatrzymany.

Reklama

Może Cię zainteresować