Zanim psy złapią smakołyki, robią najśmieszniejsze miny na świecie

Niemiecki fotograf Christian Vieler znany jest przede wszystkim z uwieczniania na zdjęciach czworonożnych przyjaciół. Pewnego dnia przyszedł mu do głowy świetny pomysł na sesję fotograficzną, która będzie przedstawiać bardzo ulotne chwile. Postanowił uwiecznić momenty psiego działania i niespotykanej mimiki tuż przed złapaniem przekąski.

Ich epickie miny wyrażają dosłownie wszystko – od pełnego entuzjazmu do całkowitej dezorientacji i zakłopotania.

„W każdym ujęciu szukam konkretnej chwili, gdy pies patrzy niezwykle słodko i zabawnie… Te zdjęcia są wyjątkowe – wyglądają jakby żyły! Pyszczki psów z pięknymi rysami opowiadają historię paniki, chęci i radości.” – mówi Vieler

Niemiecki fotograf jest także dziennikarzem. Zaczął fotografować psy w roku 2012 odkąd kupił nowy aparat.

„Robię zdjęcia wszystkim psiakom, które pojawią się w moim studio. Niektóre z nich są całkiem dobre, niektóre nie, a jeszcze inne są wręcz wspaniałe!”.

 Efekty zdjęć fotografa Christiana Vielera przed złapaniem smakołyków naszych czworonożnych przyjaciół są wyjątkowo komiczne! Wystarczy spojrzeć na galerię poniżej…

Maluch leży na podłodze i popłakuje. To, co robi w tej sytuacji pies jest bezcenne!

Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka i jest na to mnóstwo dowodów. Każdy kto ma czworonoga wie, jak bardzo prawdziwe jest to powiedzenie.

Świetnym przykładem są tutaj psiaki, których właściciele są świeżo upieczonymi rodzicami. Taki zwierzak zachowuje się niczym opiekunka dla nowo narodzonego dziecka. Nie ulega wątpliwości, że gdy tylko dziecko podrośnie, będą dla siebie najlepszymi kumplami!

Jednak czy kiedykolwiek widziałeś psa, który jest na tyle mądry, że na swój sposób próbuje uspokoić swojego małego przyjaciela?

Ilekroć dziecko widoczne na poniższym nagraniu zaczynało płakać, pies robił coś genialnego. Będziesz zaskoczony jego zachowaniem, tak więc nie ma co się dziwić, że dziecko było oszołomione do tego stopnia iż… zapominało o płaczu. Z takim podejściem mógłby zastąpić niejedną nianię!

 

Wygłodzony szczeniak nie jadł przez kilka tygodni. Schudł do tego stopnia, że było mu widać kości

Wychudzona do kości psina została przywieziona do hiszpańskiego centrum ratownictwa zwierząt w Granadzie w Hiszpanii. Niestety, ratownicy dawali jej bardzo nikłe szanse na przeżycie i odzyskanie zdrowia.

Była tak wychudzona, że niemal wszystkie jej kości były widoczne tuż pod powierzchnią skóry. Ale nie to było najgorsze. Narządy zwierzaka przestały funkcjonować prawidłowo, a mięśnie, które dosłownie zanikły, były na tyle osłabione, że miała problem z chodzeniem, a nawet ustaniem o własnych siłach.

wyglodzony-pies-1

Na szczęście nadzieja umiera ostatnia. Eduardo Rodriguez, właściciel centrum, postanowił nie dać za wygraną i wziął sprawę w swoje ręce.

wyglodzony-pies-3

Ze względu na to, jak bardzo chuda była suczka, nazwał ją Spaghetti. Początkowo to weterynarz przebadał wycieńczoną psinę. Mimo, iż stwierdził, że szansa na jej przeżycie jest bardzo niewielka, Eduardo nie poddał się – postanowił, że nie pozwoli jej umrzeć.

wyglodzony-pies-4

W wywiadzie dla Daily Mail powiedział:

„Została pozbawiona pożywienia i wody. Kiedy ją przyjęliśmy, miała siłę poruszać tylko głową i ogonem. Nie miała żadnej masy mięśniowej. Zajmuje się psami od dziecka i jestem przyzwyczajony do oglądania zwierząt w złym stanie, ale nigdy nie widziałem czegoś takiego! Weterynarz powiedział, że mieliśmy szczęście, bo zwierzak mógłby nie przetrwać kolejnej nocy. Zanim dostała cokolwiek do jedzenia, podłączyliśmy jej kroplówkę na sześć godzin. Następnie zrobiliśmy dla niej specjalną uprząż, aby pomóc jej chodzić. Musiała w końcu zbudować masę mięśniową, ponieważ nie była nawet w stanie podnieść się samodzielnl”

wyglodzony-pies-5

Po pewnym czasie, Spaghetti nabrała wystarczająco siły, aby samodzielnie wstać i napić się wody.

wyglodzony-pies-6

Pracownicy ośrodka uważają, że sunia była zamknięta i głodzona od urodzenia.

wyglodzony-pies-7

Powoli, ale systematycznie psina zaczęła przybierać na wadze. Początkowo jadła z kosza, z którego mogła korzystać bez konieczności wstawania.

wyglodzony-pies-8

Wkrótce, Spahtetti zaczęła jeść od 5 do 6 razy dziennie. Potrafiła też stać o własnych siłach – wszystko dzięki wspaniałemu personelowi z centrum ratownictwa zwierząt.

wyglodzony-pies-9

W zaledwie siedem tygodni od przyjęcia, suczka dokonała niemożliwego. W pełni wróciła do zdrowia! Eduardo uważa, że Spaghetti zjadła więcej jedzenia w ciągu kilku ostatnich tygodni, niż przez 10 miesięcy odkąd przyszła na świat.

wyglodzony-pies-10

Co działo się dalej z naszą dzielną sunią? Eduardo podczas jej cudownej przemiany, na tyle związał się z psiną, że postanowił przyjąć ją pod swój dach. Powiedział:

„Jej wola życia była niesamowita. Poczułem więź z nią w chwili, gdy tylko ją zobaczyłem. Teraz jesteśmy nierozłączni. Jest niesamowicie inteligentna i posłuszna. Już w pierwszy dzień od jej przyjęcia powiedziałem kolegom, że zamierzam ją zatrzymać i tak się stało.”

wyglodzony-pies-11

Spaghetti mieszka z Eduardo, jego żoną Caroliną i 14-letnią córką oraz… 5 innymi psami.

To niezwykle wzruszające zakończenie historii, w której suczka dzielnie walczyła o każdą chwilę życia, a życzliwy człowiek, przywracając wiarę w lepsze jutro, nie pozwolił jej się poddać.

wyglodzony-pies-12

Wiemy o czym śnią i marzą nasze psy! Ta informacja doprowadza do łez wielu właścicieli czworonogów

Zastanawiałaś się kiedyś o czym marzy Twój ukochany pies, kiedy leży sobie na kanapie?

People Magazine opublikował ostatnio wywiad z psychologiem z Uniwersytetu Harvarda, który wyjaśnił różnice między marzeniami ludzi, a zwierząt. Odpowiedź okazała się niewyobrażalnie słodka!

Ludzie najczęściej śnią o rzeczach, o których myślą w dzień – bardziej je sobie wizualizują, choć wszystko jest często mniej logiczne. Nie ma powodu, by sądzić, że zwierzęta są pod tym względem inne. Ponieważ psy są zwykle bardzo przywiązane do swoich właścicieli, prawdopodobnie Twój pies śni o Twojej twarzy, zapachu i o tym jak dobry lub zły dla niego jesteś.

To doskonałe zwierzę domowe! Odpowiedź psychologa wzruszyła wielu właścicieli psów, którzy uświadomili sobie jak wielkiego przyjaciela mają pod swoim dachem.

Gdy tylko ta informacja obiegła świat, wielu właścicieli psów nie kryło wzruszenia. Na niektórych podziałało to tak bardzo, że łzy same cisnęły się im do oczu, dzieląc się tym na portalach społecznościowych!

https://twitter.com/harrysosborn/status/788144921811247112

Jakby tego było mało, coraz więcej ludzi zaczęło udostępniać na Twitterze zdjęcia śpiących czworonogów.

I jak tu nie kochać tych zwierząt? Pamiętajcie, my jesteśmy ich całym światem i one kochają nas bezgranicznie!

sen-psa