Znalazł rodzinę myszy żyjącą w jego ogrodzie. Zamiast sięgnąć po pułapki, chwycił za narzędzia
Niedawno fotograf Simon Dell natknął się na rodzinę myszy biegającą po jego ogrodzie. Zamiast sięgnąć po pułapki, wyjął narzędzia. Mężczyzna wybudował dla gryzoni miniaturową wioskę, która jest dla nich rajem. W zamian za to zwierzaki wzięły udział w sesji zdjęciowej dla fotografa. Efekty są genialne!
Mężczyzna znalazł mysz w swoim ogrodzie

"Pewnego dnia poszedłem do ogrodu, aby zrobić zdjęcia ptakom. Gdy spojrzałem w dół, zauważyłem, że coś porusza się po trawie. Byłem w szoku, gdy ujrzałem uroczą mysz. Gdy mnie zobaczyła, uciekła." - opowiada Simon.

"Poszedłem do domu po kilka orzeszków ziemnych. Nie musiałem długo czekać na tego gryzonia. Gdy zobaczył, że mam przysmak, od razu wrócił."

"Postanowiłem, że dam tej myszy bezpieczne miejsce, w którym będzie mogła się ukryć."
Fotograf nadał gryzoniowi imię Stuart

W 2018 roku Stuart opuścił ogród Simona

"Spodziewałem się, że zrobił to po to, aby znaleźć partnerkę."

"W moim ogrodzie odwiedzały mnie już wcześniej też inne zwierzaki. Chyba lubią to miejsce."

"Przychodziły już do mnie wiewiórki, jeże, a nawet lisy."
Za jakiś czas Stuart wrócił wraz z drugą myszą

"Zdałem sobie sprawę, że Stuart nie wrócił sam. Znalazł partnerkę."

"Bardzo mnie to ucieszyło. Może wydadzą na świat potomstwo?"
Właśnie wtedy mężczyzna wpadł na pewien pomysł

Postanowił zbudować dla myszy miniaturową wioskę

"Chciałem zapewnić im bezpieczne miejsce, w którym będą mogły żyć. Czyhało na nie wiele niebezpieczeństw, np koty."

"Postanowiłem zbudować im nie tylko wygodny dom. Jestem fotografem, więc chciałem też, aby ładnie wyglądał."

"Stale dodawałem nowe elementy, aby gryzonie czuły się jak w prawdziwym raju."
Simon zauważył, że para spodziewa się potomstwa

"Policzyłem, że w okolicach Świąt na świat przyjdą ich dzieci."
Myszy mogą wydać na raz nawet 14 dzieci

"Właśnie dlatego musiałem przygotować dla nich jeszcze więcej przestrzeni."
Simon wykonał zwierzakom niezapomnianą sesję

"Oczywiście cały czas musiałem być bardzo ostrożny. One trochę się mnie boją, więc uciekają, gdy jestem zbyt głośny."
Mężczyzna cały czas dokarmia gryzonie

"Ciągle przynoszę im pyszne smakołyki. Chcę, żeby czuły się tu jak najlepiej."
Zdjęcia fotografa pokochał cały świat

Nie ma w tym nic dziwnego, bo Simon wykonał kawał dobrej roboty. Najważniejsze, że mysza rodzina jest bezpieczna i szczęśliwa. Na świecie już wkrótce pojawi się ich potomstwo. Życzę im wszystkiego najlepszego!