Kot z premedytacją zajął legowisko psa. Czworonóg desperacko próbował się go pozbyć

Oto Pixel, 10-tygodniowy buldog francuski, któremu ktoś skradł posłanie. Dokładniej rzecz ujmując nie ktoś, a wyrachowany i niekoniecznie zwracający na niego uwagę kot.

Psiak rozpaczliwie próbuje odzyskać to, co ewidentnie jest jego, ale nie ma takiej siły przebicia, a znudzony kot kompletnie nie reaguje na zachowanie kumpla.

Niewzruszony futrzak wpatruje się z niedowierzaniem w Pixelka i próbuje dać mu do zrozumienia: „Stary, czy Ty nie widzisz, że nie masz szans ze mną?”. U kogo w domu dochodzi do podobnych sytuacji? 🙂

Pies miał problem z poruszaniem się po schodach. Właściciel wybudował mu specjalną windę

Pies to najwierniejszy towarzysz człowieka, potrafi poświęcić dla niego naprawdę wiele, a nawet własne życie, o czym już nie jeden raz u nas czytaliście.

Jednak co my – ludzie, jesteśmy w stanie zrobić dla swoich pupili? Czym odpłacamy tym wspaniałym stworzeniom za ich wierność?

Właściciel Corgi’ego wpadł na świetny pomysł, w jaki sposób odpłacić swojemu podopiecznemu za jego obecność i przyjaźń.

Psiak wraz z upływem kolejnych lat zaczął mieć problemy z poruszaniem się.

Ogromną przeszkodą stały się dla niego schody. Dlatego jego pomysłowy pan postanowił, że skonstruuje mu windę, która będzie dla Corgi’ego ogromnym ułatwieniem i pomoże uniknąć mu np. upadku z najwyższej części schodów.

Zobaczcie sami, jak psiak z niej korzysta: