×

Pies głodzony przez 7 lat dostaje porządny posiłek. Jego reakcja wręcz wywołuje ciarki

Okrucieństwo wobec zwierząt zawsze zaskakuje i budzi wiele skrajnych emocji. Pomimo wielu instytucji na świecie wspierających zwierzęta, oblicze ich tragedii nie maleje. Wynika to z faktu, że wciąż jest za dużo złych ludzi, którzy traktują psy, koty lub inne zwierzęta gorzej niż przedmioty, będąc wobec nich naprawdę okrutni. A te niewinne istoty za swoją miłość i lojalność zasługują na dobre życie. Pies Odie jest jednym z nich….

Reklama

Pies cierpiał 7 lat

Odie to wspaniały pies, którego 7 lat traktowano jak przedmiot. Psiak cierpiał prawdziwe katusze. Całe swoje życie doświadczał głodzenia i skuty był łańcuchami. Wyglądał nie jak piękny pies, a jak jego cień. Pozostała z niego tylko skóra i kości. Wyglądał naprawdę strasznie. Jego właściciel w ogóle się nim nie interesował. Miał w końcu ważniejsze sprawy na głowie niż jakiś tam pies… To straszne, jak podli potrafią być ludzie. Na szczęście w końcu Odie został uwolniony. Z pomocą przyszła mu grupa ratunkowa Sidewalk Specials.

Posiłek wciągnął w kilka sekund

Kiedy odebrano go od okrutnego właściciela, pies od razu odzyskał w sobie iskrę życia. Na początku dostał pełną michę jedzenia, a to jak łapczywie jadł, wzruszyło jego wybawicieli. W całym swoim życiu nie jadł tak porządnego i smacznego posiłku. Wręcz wciągnął go w kilka sekund. Jego brzuszek w końcu był nakarmiony i szczęśliwy. Kiedy odpoczął po jedzeniu, trafił do Cape Town i Vet Point w celu uzyskania pomocy medycznej. Tam odkryto, że 9 jego zębów zgniło i trzeba je usunąć. Pies cierpiał na zapalenie zatok oraz ugryzienie przez kleszcza.

Reklama

Musiał zostać poddany długiej rekonwalescencji. Jego życie powoli odmieniało się na lepsze. Odzyskiwał zdrowie, czuł się bezpieczny, jadł pyszności, a niedługo miał trafić do swojego nowego domu. Znalazła się rodzina, która była chętna go pokochać i dać mu wszystko, czego potrzebuje.

Odie zaczął nowe życie ze swoją rodzin. W nowym domu zaprzyjaźnił się nawet z koniem i w końcu miał dużo miejsca do wybiegania się. Cieszy nas to, że wszystko dobrze się skończyło!

Reklama

Więcej możesz zobaczyć tutaj:

 

Reklama

Może Cię zainteresować