Kategorie Newsy

Oficer widzi mężczyznę z psem w środku lasu. Gdy się do nich zbliża, odkrywa coś strasznego.

Gdyby nie szybka i skuteczna interwencja oficera Chrisa Lyncha, ta historia miałaby tragiczne zakończenie.

Mężczyzna pracuje jako funkcjonariusz ochrony w Michigan Department of Natural Resources. Podczas patrolu w ubiegłym miesiącu był świadkiem czegoś okropnego. To po prostu nie mieści się w głowie…

W pewnej chwili zauważył zaparkowany samochód, a obok niego mężczyznę i psa. Chris miał wrażenie, że dzieje się tu coś niedobrego, dlatego też postanowił się zatrzymać i wyjaśnić całą sytuację.

Gdy tylko zbliżył się do pojazdu, nieznany mężczyzna zaczął chować naładowaną broń z powrotem do pudełka. Po chwili oficer zauważył drugiego mężczyznę, który nieopodal kopał dół.

Oficer widzi mężczyznę z psem w środku lasu. Gdy się do nich zbliża, odkrywa coś strasznego.
Yinan Chen/Wikipedia

Chris poprosił o wyjaśnienia. Wtedy też usłyszał, że mężczyźni chcą pogrzebać w tym miejscu psa. Funkcjonariusz zajrzał do dziury i widząc, że jest ona nadal pusta zdał sobie sprawę, że nieznajomi planują zabić psa, który bawi się nieopodal.

Zwierzak wyglądał na zdrowego, dlatego też Chris zaczął dopytywać o szczegóły sprawy. Jeden z mężczyzn powiedział, że planują zabić suczkę, ponieważ jest już bardzo stara.

.

Funkcjonariusz poinformował mężczyzn, że znajdują się na prywatnym terenie i nie mogą dokończyć tego, co planowali. Kiedy wspomniał o nielegalnej broni, mężczyźni zaprzestali swoich działań i zgodzili się oddać psa.

Chris zabrał psa do pobliskiego schroniska – Delta Animal Shelter. Pracownicy placówki byli w szoku, gdy dowiedzieli się jak niewiele brakowało, aby niewinny zwierzak stracił życie. Uratowana suczka otrzymała nowe imię – Tunzy.

Tunzy the dog almost shot ( we now know her real name was Toosie) has been adopted! She spent last night in her new fur ever home… loved ❤️️?

Publiée par Delta Animal Shelter sur Dimanche 9 avril 2017

Tunzy to zdrowa 11-letnia suczka rasy shih tzu – wyjaśnił rzecznik placówki serwisowi Dodo. Jesteśmy wdzięczni pracownikowi DNR, że przywiózł do nas czworonoga. Nie ma żadnego uzasadnionego powodu, aby zakończyć życie Tunzy. Ma przed sobą jeszcze ok. 5 lat życia i jest zdrowa. Ta społeczność nie akceptuje tego, co się wydarzyło, ani jakichkolwiek innych form wykorzystywania zwierząt – kontynuuje.

Dzięki działaniom odważnego oficera Tunzy otrzymała drugą szansę na szczęśliwe życie. Suczka znalazła nową rodzinę, która postanowiła stworzyć dla niej kochający i ciepły dom.

Źródło i fotografie: thedodo.com