×

Inwazja szczurów w domach! Uważajcie na swoje muszle klozetowe!

Ta wiadomość z pewnością nie ucieszy ludzi, które panicznie boją się gryzoni. W ostatnim czasie mieszkańcy Wielkiej Brytanii zmagają się z plagą szczurów, które są coraz odważniejsze i coraz chętniej przedostają się do domów. To szokujące, ale według ekspertów gryzonie najczęściej dostają się do środka przez muszlę klozetową!

Reklama

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii zmagają się z gigantycznymi szczurami

Co ciekawe, szczury, z którymi zmagają się Brytyjczycy są nie tylko dużo odważniejsze, ale również znacznie większe. Niektóre z nich swoimi rozmiarami przypominają koty – szczur, którego złapano w Bournemouth miał aż 53 cm długości!

Szczury, które pojawiły się w Norwich i okolicach są znacznie większe i odważniejsze. Jedna z mieszkanek była w łazience, gdy nagle usłyszała dziwne dźwięki. Okazało się, że w muszli klozetowej znajdował się szczur. To jedna z wielu takich sytuacji, które w ostatnim czasie mają miejsce znacznie częściej. – opowiada Andrew Dellbridge, który pracuje w firmie zwalczającej szkodniki.

Zdjęcie poglądowe

Zdjęcie poglądowe

Skąd ta inwazja szczurów?

Andrew Dellbridge przyznaje, że powodem plagi szczurów są przepełnione kosze na śmieci z resztkami jedzenia. Takie pojemniki są po prostu rajem dla szczurów, które żywią się wyrzuconym przez nas pożywieniem.

Reklama

Ludzie wyrzucają zdecydowanie za dużo jedzenia. Kosze są przepełnione, a szczury tylko na tym korzystają. Jeżeli nie chcemy inwazji tych gryzoni, to musimy to zmienić. – przyznaje Andrew Dellbridge.

Jak się chronić?

Andrew Dellbridge radzi, aby nie zostawiać na zewnątrz jakichkolwiek resztek jedzenia. Sugeruje także zamykać sedesy oraz drzwi do toalety, a także upewnić się, że w drzwiach oraz oknach garażowych nie ma żadnych dziur. Niestety wraz z nadejściem zimy, problem z inwazją szczurami będzie narastać.

 

*miniaturka ma charakter poglądowy

Reklama

Reklama

Anna Zdrodowska

Mam na imię Ania, a zwierzęta już od dziecka są moją największą pasją. Jestem szczęśliwą posiadaczką psa oraz trzech kotów. Interesuję się zoologią, behawioryzmem, a także dietetyką zwierzęcą. Dzielenie się z Wami nowinkami ze świata zwierząt to dla mnie ogromna radość!

Może Cię zainteresować