×

Gdy tankował auto, zaczepił go obcy pies. Zdębiał, gdy przeczytał napis na jego obroży

Pewnego dnia Tyler Wilson z Kentucky tankował swój samochód na stacji benzynowej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że nagle podszedł do niego zupełnie obcy labrador. Początkowo, młody mężczyzna pomyślał, że piesek na pewno komuś zaginął, ale gdy przeczytał tabliczkę dołączoną do jego obroży, wszystko stało się jasne. Dał się nieźle nabrać!

Reklama

Początkowo był przekonany, że labrador komuś zaginął

Tyler Wilson jak gdyby nigdy nic tankował swój samochód na stacji, aż nagle zaczepił go zupełnie oby labrador. Mężczyzna pomyślał, że czworonóg na pewno komuś zaginął i teraz szuka pomocy wśród ludzi. Zrobiło mu się żal psiaka, więc postanowił przyjrzeć mu się nieco bliżej.

Podszedł do mnie, gdy tankowałem samochód. Kiedy usiadł obok mnie, od razu pomyślałem, że komuś zaginął. – przyznał Tyler Wilson.

Lokalna gwiazda

Tyler postanowił przyjrzeć się futrzakowi bliżej, a wtedy zauważył, że ma przyczepioną tabliczkę do swojej obroży. Gdy przeczytał widniejący na niej napis, nagle wszystko stało się jasne. Labrador wcale nie zaginął, a w rzeczywistości to lokalny celebryta.

Reklama

Mam na imię Dew. Wcale się nie zgubiłem. Lubię sobie spacerować. Powiedz, żebym poszedł do domu. – napisano na tabliczce.

Jest dobrze znany z powodu swoich licznych eskapad

Mężczyznę bardzo rozbawiła treść tabliczki. Wkrótce okazało się, że Dew jest dobrze znany w okolicy z powodu swoich licznych eskapad. Uroczy labrador to prawdziwy odkrywca. On wręcz kocha samotne spacery bez nadzoru swoich rodziców. Kiedy ludzie spotykają go po raz pierwszy, są przekonani, że się zagubił. Z tego powodu właściciele dołączyli mu do obroży tabliczkę, aby nikt więcej już nie dał się nabrać… tak jak Tyler.

Zawsze grzecznie wraca do domu

Opiekunowie labradora doskonale znają swojego psiaka i dobrze wiedzą, jak kocha odkrywać świat, więc wyposażyli go nawet w specjalny lokalizator GPS, aby móc na bieżąco śledzić jego ruchy oraz lokalizację. Na szczęście, kiedy piesek pozna już nowych przyjaciół i odkryje nowe miejsca, to zawsze grzecznie wraca do swojego ciepłego i kochającego domu.

Reklama

 

 

Reklama

Anna Zdrodowska

Mam na imię Ania, a zwierzęta już od dziecka są moją największą pasją. Jestem szczęśliwą posiadaczką psa oraz trzech kotów. Interesuję się zoologią, behawioryzmem, a także dietetyką zwierzęcą. Dzielenie się z Wami nowinkami ze świata zwierząt to dla mnie ogromna radość!

Może Cię zainteresować