Górnicy znaleźli tajemnicze, zmumifikowane zwierzę. Naukowcy głowią się nad jego pochodzeniem
Naukowcy twierdzą, że Ziemia ma około 4,543 biliona lat. Świadczy to tylko o tym, że z pewnością jeszcze wiele możemy się nauczyć o historii naszej planety. Skamieliny czy inne historyczne pozostałości mówią wiele o przeszłym życiu na Ziemi, ale to absolutnie nie oznacza, że wiemy wszystko o starożytnym czy prehistorycznym świecie.
Aktualnie ludzie są zafascynowani dziwnym stworzeniem znalezionym na Syberii. Niektórzy uważają, że może to być wymarły już dawno gatunek. To doprawdy fascynujące, że ludzie z całego świata mogą zgadywać, domyślać się co to tak naprawdę jest!
W syberyjskiej miejscowości Udachny, górnicy znaleźli dziwne, zmumifikowane stworzenie. Nazwali je "potworną mumią".

Stwór zachował się w bardzo dobrym stanie! Ciągle ma pazury, kły i nienaruszone zęby. Wpływ na to z pewnością miała bardzo niska temperatura, która waha się tam w granicach -75, a -70 stopni Celsjusza.

Jego pazury, kły i zęby są nienarudzone, ponieważ zwierzę ma potężną szczękę. Górnicy początkowo podejrzewali, że potworna mumia może być małym dinozaurem!

Eksperci twierdzą inaczej. Naukowcy uważają, że może to być ssak z rodzin łasicowatych, mięsożernych, takich jak rosomak.

Innym członkiem rodziny zwierząt łasicowatych, którym może być odkryte zwierzę jest kuna.

Nie wyklucza się również, że potworna mumia to... młody niedźwiedź.

Miejscowość, w której dokonano odkrycia, a więc Udachny, w języku rosyjskim tłumaczy się jako „szczęście” czy „sukces” i rzeczywiście to był łut szczęścia. Syberyjscy górnicy znaleźli coś bardzo cennego, a być może nawet i cenniejszego niż diamenty, których szukali. W celu dalszych badań mumia trafiła do Jakucka, stolicy regionu. Mamy nadzieję, że już wkrótce dowiemy się czegoś więcej o tym fascynującym stworzeniu!