×

Zabili setki koali i patrzyli, jak umierają w męczarniach. Okrutne znalezisko w Australii

To tragiczne wydarzenie, które miało miejsce w Australii, wstrząsnęło krajem. Wcale nie chodzi o pożary, które spustoszyły ten kontynent. Tym razem to ludzie z premedytacją odebrali życie setkom koali. Dodatkowo patrzyli, jak powoli umierają. Zdjęcia z miejsca zdarzenia przerażają.

Reklama

Pożary, które całkiem niedawno rozprzestrzeniały się po Australii zniszczyły miliony kilometrów kwadratowych powierzchni tego kroju. Spłonęły lasy, a w nich zwierzęta… Niestety, ale straty są nieodwracalne. Odbudowa całej przyrody może zająć setki lat. Ekolodzy mówią o milionie zwierząt, które zabrał żywioł. Już teraz jedną z grup zwierząt – koale, uznaje się za gatunek zagrożony wyginięciem.

Malejąca populacja koali

Niestety, pożary to nie jedyna tragedia, która w ostatnim czasie doprowadziła do znacznego zmniejszenia populacji tych zwierząt. W australijskim stanie Wiktoria znaleziono bowiem dziesiątki martwych koali. Zginęły one w wyniku wyrębu drzew. Całej tej sytuacji przyglądali się deweloperzy, którzy nie udzielili zwierzakom żadnej pomocy.

Reklama

Dla niektórych ludzi los koali jest obojętny

Dopiero co ustały pożary, które zabrały ze sobą milion zwierząt… Ta liczba jest naprawdę potężna. Jednak niektórzy zdają się nie przejmować tym, że zwierzę jakim jest koala, niedługo może zniknąć z naszego świata.

Śmierć kolejnych dziesiątek, albo i setek koali. Tak właśnie do czegoś takiego doprowadzili ludzie. W celu pozyskania gruntu pod nieruchomości, wycięto setki drzew eukaliptusowych, które są naturalnym środowiskiem a zarazem pokarmem dla misiów. Nie zważano wcale na to, że na drzewach wciąż przebywały zwierzęta…

Reklama

Ludzie widzieli wiele martwych, rozczłonkowanych, spychanych przez buldożery na stos koali – poinformowało Friends of the Earth Australia

Koale stanowią zagrożony gatunek

O wycince drzew eukaliptusowych dowiedziała się organizacja działająca na rzecz zwierząt i wydała w tej sprawie komunikat. Niemal natychmiast wysłano na miejsce wolontariuszy. Udało się uratować około 80 zwierząt. Andrew Pritchard z Departamentu Środowiska powiedział, że wymagają one rehabilitacji. Niestety, ale 25 koali musiało zostać poddanych eutanazji…

Australijczycy są poważnie zaniepokojeni widokiem ciał martwych koali. Nadszedł czas, aby rząd zaczął szanować te zwierzęta i zarządził ochronę ich siedlisk – powiedziała Deborah Tabart z Australijskiej Fundacji Koali

Jeśli sami nie przejmiemy się losem koali, to najparwdopodobniej mogą one zniknąć z naszego świata. W przyszłości pozostaną po nich zdjęcia czy ilustracje. Zamiast podziwiać je na żywo, będziemy mogli jedynie zobaczyć je w książce czy internecie. Nie pozwólmy, by taki los spotkał te zwierzęta!

Reklama

Może Cię zainteresować