Kiedy go znaleźli, jego serce przestało bić. Odkrycie w jego ciele było równie bolesne

Blisko włoskiej miejscowości Camugnano dokonano przerażającego odkrycia. W jednej z rzek, w lodowatej wodzie bez sił stał przerażony wilk. Nie był w stanie się poruszać, był sparaliżowany, najprawdopodobniej z zimna. Na szczęście wezwanie w to miejsce otrzymała grupa wolontariuszy, zajmująca się ratowaniem dzikich zwierząt.

Gdy tylko pojawili się na miejscu, wiedzieli, że stan zwierzęcia jest ciężki. Nazwali go Navarre i zaczęli walczyć o jego życie. Dramatyczne sceny zostały nakręcone przez jednego z wolontariuszy. Serce wilka przestało bić. Gdy zaczęto go reanimować, zauważano, że miał aż 15 ran… Strzelano do niego z wiatrówki!

Na szczęście udało się go uratować, zanim zwierzę zamarzło w wodzie. Z wielką cierpliwością i miłością działacze praw zwierząt zajęli się Navarre. Tylko dzięki ich poświęceniu wilk mógł wrócić do swojego domu.

Zobaczcie film z tej wzruszającej akcji ratunkowej. Okazujmy zwierzętom serce! One też tego potrzebują…

Jej koń tonął w błocie i nie mógł się wydostać. Przez 3 godziny walczyła razem z nim

Nicole Graham – mieszkanka Melbourne w Australii, postanowiła wraz z córką przejechać się konno po plaży. Jednak relaksująca wycieczka szybko zamieniła się w koszmar. 18-letni rumak Astro niespodziewanie wpadł w grząski teren. Zaczął wpadać coraz głębiej.