Niesłysząca suczka bez przerwy wpatruje się w swojego opiekuna. Jej zachowanie porusza
Życie nie zawsze było łatwe dla niesłyszącej suczki o imieniu Blu. Jako szczeniak mieszanka pit bulla spędziła czas zamknięta w małym pokoju przez rodzinę, która nie wiedziała, jak się nią opiekować. Po czasie trafiła do zatłoczonego schroniska, w którym miała zostać poddana eutanazji. Na szczęście członkowie Family Dog Rescue w samą porę uratowali Blu z celi śmierci. Wydawało się jednak, że suczka ma małe szanse na adopcję. Wszyscy tak myśleli, dopóki Blu nie poznała Seana Stevensa.
Blu została uratowana w samą porę
„Pracownicy schroniska chcieli ją uśpić, ale na szczęście wkroczyliśmy w samą porę. Uratowaliśmy ją przed śmiercią.
Niestety niepełnosprawność utrudnia jej wchodzenie w interakcje z innymi psami. Zawsze jest podekscytowana, gdy widzi innego czworonoga. Ona nie słyszy, gdy np. inny zwierzak na nią warczy. Obawialiśmy się, że przez to trudno będzie znaleźć jej wieczny dom.” – mówią wolontariusze z Family Dog Rescue.

Źródło: bluthedeafpibble / instagram.com
Pewnego dnia suczka poznała Seana Stevensa
Gdy mężczyzna zobaczył Blu, od razu wiedział, że ona będzie idealnie pasować do jego rodziny. Nie zastanawiał się ani chwili.
„Zakochałem się w niej już po pierwszym spotkaniu. Jest słodką dziewczynką i byłem pewien, że w moim domu jeszcze bardziej rozkwitnie. Wiedziałem, że nie słyszy, ale absolutnie w niczym mi to nie przeszkadzało.” – przyznał mężczyzna.

Źródło: bluthedeafpibble / instagram.com
Blu zamieszkała w swoim nowym domu
Suczka była szczęśliwa, że w końcu ma kochającą rodzinę, jednak od czasu zamieszkania w nowym domu, zachowywała się trochę dziwnie.
Suczka nie spuszczała swojego opiekuna z oczu nawet na chwilę
„Ciągle się we mnie wpatrywała. Nawet, gdy była zmęczona, nie spuszczała mnie z oczu nawet na chwilę.” – opowiada Sean.

Źródło: Sean Stevens / thedodo.com
Wzruszające zachowanie
„Zdałem sobie sprawę, że Blu zachowuje się w taki sposób, bo boi się, że nagle zniknę i już nigdy nie wrócę. Obawiała się, że któregoś dnia ją zostawię. Bardzo mnie wzruszyło jej zachowanie. Ona wiele przeszła, a dla mnie było to oczywiste, że nigdy jej nie opuszczę. To taka kochana dziewczynka.”

Źródło: Sean Stevens / thedodo.com
Przez ponad tydzień Blu stale wpatrywała się w swojego tatę
„Robiła to bez przerwy, bez względu na poziom zmęczenia. Czasami siadała na kanapie, aby mieć lepszy punkt obserwacyjny. Chciała mnie dobrze widzieć.”

Źródło: Sean Stevens / thedodo.com
Po czasie suczka w końcu zdała sobie sprawę, że zostanie ze swoim opiekunem na zawsze
Blu zaczynała zapominać o smutnej przeszłości, a równocześnie zaczęła wyłaniać się jej urocza osobowość. Ona w końcu zdała sobie sprawę, że Sean nigdy jej nie zostawi!
„Jest bardzo lojalna i czuła. Każdego dnia coraz bardziej przekonuje się, że to jej dom, a ja jestem jej rodziną. Kocham ją z całego serca.” – dodał mężczyzna.

Źródło: Sean Stevens / thedodo.com