Znaleźli zwierzaka przed swoimi drzwiami. Był tak mały, że wyglądem przypominał mysz

Shayna i Brandon mieszkają na Bali, a ich największą miłością są zwierzęta. Nie potrafią przejść obojętnie obok istoty, która potrzebuje pomocy.

Dlatego też nikt nie miał wątpliwości, że para zajmie się malutkim kotkiem, który pewnego dnia pojawił się przed ich drzwiami. Na początku myśleli, że to myszka, ale po dłuższej chwili zorientowali się, że właśnie patrzą na najmniejszego kotka, jakiego kiedykolwiek widzieli!

Ciężko im było uwierzyć, że to kot!

kotek-lilu-1
Udostępnij

Para nigdy nie widziała takiej kruszynki.

kotek-lilu-2
Udostępnij

Nazwali go Lilu. Trafił do nich jako jedyny ocalały z miotu.

kotek-lilu-3
Udostępnij

Od razu się nim zaopiekowali. Nie było chwili do stracenia.

kotek-lilu-4
Udostępnij

Lilu została zaakceptowana przez wszystkich domowników – na czele z psem.

kotek-lilu-5
Udostępnij

Mimo, że nie wiedział, jak ma się bawić z taką kruszynką, dbał o nią cały czas.

kotek-lilu-6
Udostępnij

Lilu co godzinę musiała dostawać mleko. Dość absorbujące zajęcia, ale para robiła to z wielką nadzieją, że kotek będzie silny.

kotek-lilu-7
Udostępnij

Szczególnie polubił pieszczoty.

kotek-lilu-8
Udostępnij

Każdy od razu zakochiwał się w maleństwie!

kotek-lilu-9
Udostępnij

Niestety po pierwszym tygodniu regularnego karmienia, waga Lilu nie zmieniała się. Shayna i Brandon zaczęli się martwić, ale weterynarz uspokajał ich, że wszystko jest w porządku.

kotek-lilu-10
Udostępnij

Niestety w kolejnym tygodniu nic się nadal nie zmieniało. Lilu chciała nauczyć się chodzić i to dzięki temu para wierzyła, że zwierzątko dojdzie do siebie.

kotek-lilu-11
Udostępnij

Niestety pewnej nocy, gdy chcieli nakarmić maleństwo, zauważyli, że nie otwiera oczu…

kotek-lilu-12
Udostępnij

Mała księżniczka odeszła we śnie. Shayna i Brandon byli zrozpaczeni. Wierzyli do ostatniej chwili, że Lilu wydobrzeje…

kotek-lilu-13
Udostępnij