×

Usłyszeli przeraźliwie piski spod ziemi. 2 metry niżej uwięziony był biedny pies

Czasami ciekawskie zwierzaki wpadają w kłopoty i może to skutkować wieloma zabawnymi sytuacjami. Jednak, gdy życie zwierzęcia jest zagrożone, nikomu nie jest do śmiechu. Na sercu robi się od razu cieplej, gdy widzimy ludzi, którzy bez zastanowienia sami narażają się na niebezpieczeństwo próbując pomóc nieszczęsnej istocie.

Reklama

Taka sytuacja miała miejsce całkiem niedawno, kiedy ciekawski cocker spaniel wpadł do błotnistej wyrwy w ziemi. Wydawało się, że dla psa nie ma ratunku. Nie dość, że utknął na dobre w niewygodnej pozycji, to jeszcze zapadał się głębiej z każdym gwałtowniejszym ruchem.

To był zwyczajny dzień dla grupy leśników, do chwili, gdy zaginął cocker spaniel imieniem Jazz

jazz-3

Natychmiast rozpoczęto poszukiwania psa. Choć cały obszar został przczesany, psa nigdzie nie było. W końcu ktoś usłyszał pisk w otworze na polanie

jazz-4

Okazało się, że Jazz wpadł do wyrwy w ziemi. Leśnicy bez wahania zaczęli rozkopywać grząski grunt, by pomóc psu

jazz-1

Akcja ratunkowa nie była łatwa. Dopiero po wykopaniu dwu metrowego dołu można było dostać się do miejsca, w którym przebywał Jazz

jazz-2

Nie zważając na błoto i niebezpieczeństwo, mężczyźni byli zdeterminowani, by uratować biednego psa

jazz-5

Na szczęście Jazz został uratowany. Choć cały w błocie i przerażony, nic poważnego mu się nie stało

jazz-7

Pies mógł wrócić do zatroskanego właściciela i w najbliższym czasie będzie raczej unikał spacerów po nieznanym terenie

jazz-6

Reklama

Może Cię zainteresować