80-letnia żółwica ostatecznie zostaje mamą. Być może to, zapewni przetrwanie jej gatunkowi!
Nigrita to 80-letnia żółwica Galapagos przebywająca w zoo w Zurychu w Szwajcarii. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w tym wieku znosiła jaja po raz pierwszy w życiu! Niedawno wykluło się z nich 9 malutkich żółwików, które razem z matką zaliczane są do zagrożonej populacji.
Może wydawać się, że była zdecydowanie za stara do rodzenia małych. Warto wiedzieć, że żółwie Galapagos zazwyczaj nie rozmnażają się przed upływem 40 roku życia.
Mając 80 lat, Nigrita jest w kwiecie wieku – gatunek ten żyje do 200 lat. Niestety, nie wiele z nich pozostało na świecie.
Ludzka chciwość i głód drapieżników doprowadziły do gwałtownego spadku populacji żółwia Galapagos w ciągu ostatnich dwóch stuleci.
Nigrita jest częścią „programu hodowlanego”, który stara się zapewnić przetrwanie owego gatunku, zatem przyjście na świat 9 małych jest nadzieją dla tych niezwykłych stworzeń.
Nigrita jest ogromnym żółwiem!

Jej urocze maleństwa są wielkości piłek tenisowych.

Żeglarze, którzy jako pierwsi przybyli na Wyspy Galapagos szybko zdali sobie sprawę, że te żółwie są doskonałym źródłem mięsa dla długich podróży przez morze.

Ludzie są więc bezpośrednio odpowiedzialni za tak niską liczebność populacji żółwi Galapagos. Mamy więc moralny obowiązek, aby je ocalić!

Ciekawostką jest fakt, że mogą żyć rok bez jedzenia i wody

To naprawdę niesamowite istoty!
