Kategorie Dzikie

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies

Zwierzaki trafiają do nas w różny sposób. Czasami je kupujemy, czasem idziemy do schroniska, by znaleźć nowego przyjaciela, a czasem po prostu same do nas przychodzą. I tak właśnie było w przypadku nastolatka z Arizony, który przygarnął słodkiego i porzuconego szczeniaczka. Cóż, tak przynajmniej mu się wydawało, bo po czasie odkrył, że to wcale nie był pies!

Nastolatek przyprowadził do domu „szczeniaka”

Gdy chłopak znalazł zwierzaka, nie potrafił zostawić go samego. Wybłagał rodziców, aby mógł go zatrzymać. Nowy członek rodziny otrzymał imię Neo.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Neo od początku miał kłopoty z zaadoptowaniem się w nowym domu

Był bardzo uroczy, ale mimo to zmagał się z kilkoma problemami. Zwierzak pragnął, by właściciel ciągle był przy nim i czuł się źle, gdy zostawał sam.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Neo nie przepadał za obcymi

Gdy zostawał z kimś innym, niż jego właściciel, stawał się humorzasty. Ignorował wszystkich innych dookoła.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Zwierzak różnił się od innych psów

Rósł w zastraszającym tempie. Często również wybierał się na wycieczki, by bawić się z psami z sąsiedztwa, a płot absolutnie mu w tym nie przeszkadzał.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Właściciel postanowił zaczerpnąć porady specjalistów

Specjaliści poradzili mu skontaktować się ze specjalną fundacją. Na miejscu dokonano szokującego odkrycia.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Okazało się, że tak naprawdę Neo jest wilkiem

To odkrycie wyjaśniło jego trudności w nawiązywaniu kontaktu z innymi ludźmi. Psie przywiązanie do właściciela brało górę, a z drugiej strony Neo miał ogromną potrzebę stworzenia własnej watahy.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Wilk musiał opuścić swoją dotychczasową rodzinę

Rodzinie Neo było przykro, że musieli się z nim rozstać, ale wszystko było robione dla jego dobra. Zwierzak zamieszkał z innym wilkami, z którymi bardzo szybko się zaprzyjaźnił.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com

Dziś Neo jest już dorosłym wilkiem

Mimo to jego psia strona czasami bierze nad nim górę. Zwierzak coraz lepiej radzi sobie w kontaktach z ludźmi i uwielbia być drapany po brzuchu.

Myślał, że przygarnął do domu szczeniaka. Okazało się jednak, że to wcale nie jest pies
Źródło: Wolf Connection / Facebook.com
Fotografie: facebook.com