Świętował swój wieczór kawalerski. Nagle na wycieraczce przed domem pojawiła się obca suczka

Mitchel Craddock z Vicksburg w stanie Michigan zabrał swoich najbliższych przyjaciół i rodzinę na wieczór kawalerski do lasu w Tennessee. Miał być alkohol, porady zamężnych już facetów i sprośne żarty. Wszystko zmieniło się dosłownie w jednej chwili, gdy pod drzwi ich domku przybłąkał się pies.

Akurat zajęci byliśmy smażeniem bekonu, gdy któryś z chłopaków zawołał wszystkich na ganek. Na wycieraczce siedziała suczka. Nie chciała wejść do środka, gdy ją wołaliśmy. Ewidentnie o coś jej chodziło.