Ogromny aligator wszedł na pole golfowe. Mniej wzrok skupiony na jego łapach. Coś niewiarygodnego!

Golfiści w Palmetto na Florydzie przeżyli prawdziwy szok! Poczuli się jak w popularnym filmie o dinozaurach pt. „Jurrasic Park”. To była jednak rzeczywistość!

Podczas typowych, niedzielnych rozgrywek Charles Helms nagrał wideo z udziałem ogromnego (!) aligatora przechadzającego się po drugiej stronie pola. Zwierzę wydawało się być jeszcze większe, gdy inny człowiek wszedł w kadr, aby zrobić zdjęcie „potworowi”. Po czasie okazało się jednak, że to dość częsty widok w tej okolicy. Ludzie byli zachwyceni, a zwierzę nie zdawało sobie z tego nic robić i nawet nie zwracało na nich uwagi.

Nie jest on jednak rekordzistą pod względem wielkości. Największy w historii aligator widziany na Florydzie miał 4,5 m długości i ważył… 353 kg!