Kategorie NewsyOcalone

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”

Tysiące zwierząt na całym świecie każdego dnia doznaje cierpienia ze strony ludzi. Ale całe szczęście, istnieją też miłośnicy, którzy przeciwstawiają się złu i robią wszystko, co w ich mocy, aby odmienić życie pokrzywdzonych pupili.

Oto Celia

Suczka została zrzucona z balkonu przez dzieci, w wyniku czego doznała poważnego złamania łapki. Rodzice wezwali pracowników PETA (People for the Ethical Treatment of Animals). Powiedzieli, że mają zabrać psa, ponieważ oni go już nie chcą i nie zamierzają się nim dłużej zajmować. Najboleśniejsze było określenie, którego użyli, by opisać Celię – „Ona jest brzydka, nie chcemy jej!”.

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”
PETA

Jak doszło do wypadku?

Jedno z dzieci stało na balkonie, na drugim piętrze, podczas gdy drugie czekało tuż pod balkonem. Dzieci uznały, że to świetny pomysł, ażeby zrzucić czworonoga na dół… Celia zamiast w rękach wylądowała na betonie. Jej łapka dosłownie się roztrzaskała. Pozostaje pytanie, gdzie w tym czasie byli rodzice?

Pracownicy PETA zabrali zwierzaka ze sobą

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”
PETA

Konieczna była amputacja

Sunia musiała odczuwać potworny ból. Pracownik PETA który przyjechał, by pomóc zwierzęciu, powiedział, że Celia mimo całej tej sytuacji, merdała ogonkiem. Cieszyła się na jego widok i niejednokrotnie obdarowała go buziakiem. Jakby czuła, że przyjechał jej pomóc. Od samego początku wiedziała, że może mu zaufać.

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”
PETA

Celia trafiła pod opiekę weterynarza, który podjął decyzję o amputacji

Niestety, okazało się, że złamanie przedniej łapki jest na tyle poważne, że konieczna jest amputacja. Tylko tak można było uśmierzyć ból zwierzęcia.

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”
PETA

„Być może straciła nogę, ale nigdy nie straciła ducha”

Członkowie PETA z całego serca wpierali tę biedną psinkę. Pragnęli, aby jak najszybciej wróciła do pełni zdrowia i trafiła do kochającej rodziny, na którą zasługiwała. Ich prośby zostały wysłuchane. Celia w niedługim czasie wyzdrowiała i zaakceptowała, że nie ma jednej łapki.

Ale to jeszcze nie koniec dobrych wiadomości. Sunia trafiła do rodziny, która kocha ją całym sercem i już nigy nie pozwoli, by spotkała ją krzywda.

Dzieci zrzuciły ją z drugiego piętra prosto na beton. „Nie chcemy jej, jest brzydka!”
PETA

Zobacz na wideo, jaką ta urocza psinka przeszła drogę, by być w miejscu, w którym jest teraz:


Fotografie: YouTube, PETA