Kategorie PsyWideoZabawne

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali

Uczucie przed wizytą u weterynarza dla psów jest bardzo podobne do tego, gdy musimy wybrać się do dentysty. Z całą pewnością, raczej nikt nie lubi chodzić w te miejsca. Pewna Shiba Inu o imieniu Lulu myślała, że znalazła genialny sposób na uniknięcie wizyty u lekarza. Cóż, tak przynajmniej się jej wydawało. Jej właścicielka okazała się być sprytniejsza, bo doskonale wiedziała, jak ją przechytrzyć.

Lulu wiedziała, że nadszedł czas na wizytę u weterynarza

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali
Źródło: Fun Kiwi Kids / youtube.com

Suczka wpadła na pewien pomysł

Aby uniknąć przerażającej wizyty w gabinecie, Lulu postanowiła udawać nieżywą. Leżała na łóżku z zamkniętymi oczami i w ogóle się nie ruszała. Jej właścicielka wiele razy wymawiała jej imię, ale Lulu nawet nie drgnęła.

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali
Źródło: Fun Kiwi Kids / youtube.com

„Podniosłam nawet kołdrę i wtedy zobaczyłam, że ona leży w naprawdę zabawnej pozycji. Wciąż była całkowicie nieruchoma. Naprawdę myślała, że jej uwierzę! Na szczęście mam na nią pewien sposób.” – mówi właścicielka.

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali
Źródło: Fun Kiwi Kids / youtube.com

Właścicielka postanowiła przechytrzyć Lulu

„Znam trik, żeby ją obudzić. Wspomniałam o smakołykach, a następnie chwyciłam je do ręki. Gdy Lulu to usłyszała, od razu podniosła głowę i podeszła do mnie. Udało mi się ją przechytrzyć! Teraz już nie uniknie wizyty u weterynarza.”

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali
Źródło: Fun Kiwi Kids / youtube.com

Właścicielka wszystko nagrała

Kobieta uwieczniła zabawne zachowanie swojego psa na wideo i umieściła je w sieci. Filmik stał się popularny w Internecie – od czasu publikacji został już obejrzany przez prawie 5 milionów użytkowników. Wszystko możesz obejrzeć poniżej:

 

Lulu – mam nadzieję, że jakoś przeżyjesz tę wizytę u weterynarza!

Wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki!

Weterynarze potwierdzają, nasz produkt najlepszy w swojej kategorii!

Suczka udaje nieżywą, żeby nie iść do weterynarza. Myślała, że jej plan wypali

Rękawica do wyczesywania sierści firmy Kochamy Zwierzaki, to jedyny produkt tego typu polecany przez weterynarzy, aż 180 wypustek masująco – zbierających sierść, odpowiedni dla psa jaki dla kota, bez znaczenia jaki rodzaj sierści posiada Twój pupil. Rękawica wykonana z silkonu, 100% zdrowego dla zwierzaka.

Fotografie: youtube.com