Kategorie Newsy

Oficer widzi nagranie, na którym właściciel porzuca psa. To, co dzieje się później, łamie serce.

Psy kochają i ufają bezgranicznie swoim właścicielom. Niestety nie wszyscy ludzie potrafią zachować się odpowiedzialnie i zaopiekować się zwierzakiem, dając mu miłość i poczucie bezpieczeństwa. Na świecie nie brakuje okrutnych ludzi, którzy potrafią z dnia na dzień pozbyć się wieloletniego pupila, porzucić go bez wyjaśnień i pomocy…

Świadkiem takiej sytuacji był pewien oficer, który przeglądał materiały filmowe poświęcone sprawie nielegalnego składowiska. W pewnej chwili na nagraniu zauważył potworną scenę, której nie zapomni do końca życia…

Nieznany mężczyzna pozbył się z samochodu psa i po prostu odjechał.

Hidden cameras used to catch illegal dumping in Kansas City help rescue a dog that had been abandoned.http://kmbc.tv/6181BV4sc

Publiée par KMBC 9 sur Mercredi 30 décembre 2015

Zdezorientowany czworonóg próbował dogonić odjeżdżający samochód. Niestety, na próżno…

Oficer zobaczył wstrząsające nagranie tydzień po szokującym zdarzeniu. Mimo to postanowił odwiedzić tamto miejsce i sprawdzić czy zwierzak nadal tam przebywa. Okazało się, że tak. Porzucony pies wiernie czekał na powrót swojego właściciela. Był zziębnięty, głodny i roztrzęsiony.

Zwierzak otrzymał imię Mojave i trafił do schroniska. To jednak nie koniec tej historii. W ciągu zaledwie 30 minut porzucony psiak znalazł nowy dom. Przygarnęła go para, która właśnie odwiedzała schronisko. Od pierwszej chwili wiedziała, że są dla siebie stworzeni.

Bohater naszego wpisu w końcu znalazł kochających i odpowiedzialnych właścicieli. Mamy nadzieję, że dzięki miłości i dobrej opiece szybko zapomniał o traumatycznych przeżyciach.

Wow, that was quick! Mojave wasn't at our Zona Rosa location 30 minutes before this fun couple came in, met him, and…

Publiée par KC Pet Project sur Mercredi 30 décembre 2015

Żadna żywa istota nie powinna przejść przez podobne piekło. Jeśli się z nami zgadzasz, koniecznie podziel się tym artykułem ze swoimi bliskimi.

Źródło i fotografie: ilovemydogsomuch.com