Kategorie Koty

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Melissa Popham jest miłośniczką wszystkich zwierząt. Kobieta pracuje w sklepie zoologicznym i bardzo lubi swoją pracę. Codziennie dba o wszystkie zwierzaki w sklepie i promieniuje ciepłem, które zwabiło bezpańskiego kota. Futrzak zapoznał się z resztą zwierzaków i dostał kilka smakołyków, co było początkiem przyjaźni Melissy z kotem.

Kobieta bardzo ucieszyła się na widok gościa, które regularnie przychodził w odwiedziny. Gdy kot nie zjawia się przez kilka dni, Melissa zaczyna się martwić. Po pięciu dniach zwierzę w końcu wraca.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Melissa jest przerażona wyglądem zwierzęcia. Jest poważnie ranne, a jego pyszczek jest zmasakrowany. Zwierzak bardzo cierpi.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Najwyraźniej biedny kot został potrącony przez samochód. Melissa bardzo cierpi widząc ból zwierzęcia i natychmiast zabiera go do weterynarza. Tam okazuje się, że pyszczek może zostać naprawiony jedynie za pomocą metalowej śruby.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Z kolei żebra muszą zostać zastąpione tworzywem sztucznym. Na szczęście udaje się pomóc zwierzęciu i po zabiegu pozostaje jeszcze przez 45 dni w klinice.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Dzięki hojnym darczyńcom Melissa była w stanie opłacić leczenie. Postanawia również przygarnąć zwierzaka, którego nazywa Pan Pickle.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Dziś Pan Pickle jest dumną częścią rodziny Melissy i o miejsce na kolanach nowej właścicielki rywalizuje z czarnym kotem. Poza tym zwierzaki zostały przyjaciółmi.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Dzięki trosce Melissy, Pan Pickle wrócił do zdrowia. Zyskał również kochający dom i nowych przyjaciół.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Wybrał Melissę, która przez niefortunne okoliczności uratowała mu życie. Jednak zyskał coś znacznie więcej, niż tylko utracone zdrowie.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”

Kot jest teraz całkowicie bezpieczny i zadowolony z życia. Wreszcie otrzymał miłość i troskę, na którą zasługuje każde zwierze.

Zauważyła na chodniku kota w przerażającym stanie. „Chciało mi się krzyczeć!”
Źródło i fotografie: tierfreund.co