Przez topniejący lód utknął w pułapce ponad 640 od swojego domu. Był całkowicie wyczerpany

Niedźwiedź polarny wyruszył w celu poszukiwania pożywienia, a zanim się zorientował, został uwięziony w pułapce ponad 640 km od swojego domu.

Ten niedźwiedź znalazł się w poważnej pułapce

Zwierzak znajdował się na krze lodowej, na której podryfował ponad 640 km od rosyjskiej wioski Tilichiki na półwyspie Kamczatka. Nie było wystarczającej ilości lodu na wodzie, aby mógł zmienić kierunek podróży. Zanim dotarł do brzegu, był całkowicie wyczerpany.

„Ze względu na wzrost temperatury związany z porą roku, w tym czasie można zauważyć, że wiele niedźwiedzi polarnych przemieszcza się na długich dystansach w celu zbierania pożywienia. Klimat stale się ociepla w związku z czym w nadchodzących latach może wiązać się to ze sporymi kłopotami dla tych zwierząt” – mówi Geoff York z Polar Bears International.

Niedźwiedź polarny
UdostępnijŹródło: ajplus / twitter.com

„Niestety widzimy, że od czasu do czasu niedźwiedzie polarne pojawiają się w dość nietypowych miejscach – istnieje obawa, że do tego zjawiska może dochodzić znacznie częściej. Klimat stale się ociepla, przez co lód się topi.

Podobnie jak większość dzikich zwierząt, niedźwiedzie polarne mają niesamowite zdolności w zakresie nawigacji. One dryfują jednak na lodzie morskim, a to sprawia, że czasami muszą płynąć wraz z prądem” – mówi Geoff York.

Niebezpieczne spotkania z ludźmi

Z tego powodu zdarza się, że w celu znalezienia pożywienia, niedźwiedzie docierają zbyt blisko wiosek. Ludzie są wtedy bardzo przestraszeni, a w skrajnych przypadkach kończy się to śmiercią niedźwiedzi z rąk ludzi. One są bowiem postrzegane jako ryzyko.

„Niestety, większość tych spotkań kończy się bardzo źle – ludzie są zdenerwowani, a niedźwiedzie nie żyją” – przyznał York.

Ten zwierzak miał szczęście

Podczas gdy w niektórych podobnych przypadkach wszystko kończyło się śmiercią niedźwiedzia, to ten zwierzak miał szczęście. Do sieci trafił filmik, na którym było widać niedźwiedzia spokojnie przechodzącego obok mieszkańców, którzy ofiarowali mu kilka ryb.

Po doniesieniach o przybyciu zwierzęcia, zespół ratunkowy planowa schwytać niedźwiedzia i za pomocą helikoptera przenieść go do jego pierwotnego domu.

Wiele niedźwiedzi polarnych wciąż znajduje się w sporym niebezpieczeństwie

Do wyczerpania tego niedźwiedzia mogły przyczynić się także inne czynniki, jednak problem topnienia lodu w Arktyce jest dość spory – stanowi to wielkie niebezpieczeństwo dla wielu niedźwiedzi polarnych.

„Topnienie lodu wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla niedźwiedzi polarnych. Przez to one mają mniejsze możliwości do polowań, ich kondycja ciała jest słabsza, a reprodukcja niższa. W najgorszym przypadku może to prowadzić nawet do śmierci niedźwiedzi” – dodał Geoff York.

Fotografie: twitter.com | Miniatura wpisu: Źródło: ajplus / twitter.com