Lew morski podpływa do nurka i próbuje przekazać mu wiadomość

Nurek Gary Grayson na pewno będzie miło wspominał tę chwilę, gdy spotkał tego uroczego lwa morskiego. Nie bez powodu ludzie nazywają je 'psami morskimi', ponieważ zachowują się wobec ludzi tak, jak nasi czworonożni przyjaciele. Potrafią się łasić i pragną kontaktu, co wygląda naprawdę uroczo.

My jesteśmy pod wrażeniem tych słodkich istot i nie spodziewaliśmy się, że są one aż tak wdzięczne i przyjazne.

Tak było w przypadku lwa morskiego, który podpłynął do nurka i poprosił go o odrobinę czułości. Niezwykłe spotkanie uwieczniono na filmiku.

Potraktował swojego kota jak przedmiot. Już po chwili spotkała go sprawiedliwa kara

Mężczyzna zakłada okulary przeciwsłoneczne, chwyta gitarę i ustawia kamerę. Postanawia, że nagra swój występ. Wcześniej brutalnie zepchnął jednak swojego kota z krzesła. Karma wróciła do niego już za chwilę.

Uratowali życie ośmiornicy. Po wszystkim zwierzak zaczyna im dziękować

Pewna rodzina wybrała się na wakacje nad Morze Czerwone. Spotkało ich wtedy coś naprawdę wyjątkowego. Ta historia uświadamia jak wspaniałe i inteligentne są zwierzaki.

„Wybraliśmy się na wakacje nad Morze Czerwone. Pewnego dnia zauważyliśmy na plaży ośmiornicę. Leżała na piasku w bezruchu. Nie byliśmy pewni, czy żyje. Delikatnie wrzuciliśmy ją z powrotem do wody.

Następnego dnia ponownie wybraliśmy się na plażę. To, co wtedy zobaczyliśmy, było niewiarygodne! Z wody wyłoniła się uratowana dzień wcześniej ośmiornica. Rozpoznała nas!

Kiedy szliśmy wzdłuż plaży, cały czas płynęła obok. Chciała być blisko nas. Jesteśmy pewni, że wróciła, aby podziękować nam za uratowanie życia. To niesamowite, jak bardzo inteligentne są zwierzęta!”

Całe zdarzenie zostało nagrane. Niezwykłe zachowanie ośmiornicy obejrzysz na poniższym filmie.

Gdy usłyszy dźwięk gitary, od razu zaczyna śpiewać. Co za głos!

Czasami piosenka usłyszana w radiu wpadnie nam w ucho tak bardzo, że nie możemy przestać jej nucić. Cały czas powtarzamy ją w głowie i śpiewamy aż do znudzenia. Dokładnie jak w przypadku tego psiaka.

Brzdęk strun gitary łamie ciszę i widzimy pełne napięcia strzyżenie uszu kudłatego psa. Wraz z kolejnymi dźwiękami suczka Maggie nie jest już w stanie się powstrzymać i dramatycznie wygina szyję, by wydać z siebie pierwsze dźwięki. Co za głos!

Psiak przerywa na moment, by wsłuchać się w dochodzące dźwięki i znów demonstruje swoje wokalne umiejętności, tym razem z nieco większą energią i zaangażowaniem. Ruchy sceniczne niczym Beyonce! Maggie kontynuuje swój występ, gdy w końcu wydaje się zadowolona z efektów kończy swój popisowy numer i przygotowuje się na zasłużony odpoczynek. Co za talent!