Kobieta zaczyna śpiewać kołysankę… Uważnie obserwuj, jak reaguje na to słoń

Muzyka ma potężny wpływ na nasze życie. Potrafi zmieniać nasze nastroje, dzięki niej możemy się zrelaksować i sprawić, że gorszy dzień nagle stanie się lepszy.

Nic więc dziwnego, że rodzice śpiewają kołysanki swoim dzieciom, a dorośli lubią zasypiać przy dźwiękach muzyki. Jak się okazuje muzyka odgrywa również znaczącą rolę w życiu zwierząt!

W Elephant Nature Park w Chiang Mai w Tajlandii, pracuje wyjątkowa kobieta – Lek. W nagraniu powyżej, pokazuje ona, jak ważna dla słoni jest muzyka. Kocha ją m.in. słoń Faa Mai, ponieważ dzięki kołysankom kobiety, może spokojnie zasnąć. Koniecznie musisz to zobaczyć!

Na pierwszy rzut oka widać, że bohaterkę wpisu i słonia łączy niesamowita więź. Jeśli uważasz podobnie, podziel się tym nagraniem ze swoimi znajomymi.

Celnicy znaleźli w plastikowych butelkach żywe ptaki. One wciąż żyły

Dla kłusowników życie zwierząt jest niewiele warte. Nie obchodzi ich to, że są to żywe istoty. Nie jest dla nich ważne to, że dany gatunek wymiera, oni chcą tylko zarabiać, a wedle ich ‚zasady’: „Im bardziej niespotykany gatunek, tym większe zyski”.

Choć jest to niestety powszechne zjawisko, indonezyjscy celnicy niedawno odkryli zupełnie nowy wymiar handlu zwierzętami.

Najwyższy czas, aby się temu przeciwstawić. Pierwszym krokiem jest rozpowszechnienie tej informacji tak, aby dotarła możliwie jak najdalej!

Ogromny aligator wszedł na pole golfowe. Mniej wzrok skupiony na jego łapach. Coś niewiarygodnego!

Golfiści w Palmetto na Florydzie przeżyli prawdziwy szok! Poczuli się jak w popularnym filmie o dinozaurach pt. „Jurrasic Park”. To była jednak rzeczywistość!

Podczas typowych, niedzielnych rozgrywek Charles Helms nagrał wideo z udziałem ogromnego (!) aligatora przechadzającego się po drugiej stronie pola. Zwierzę wydawało się być jeszcze większe, gdy inny człowiek wszedł w kadr, aby zrobić zdjęcie „potworowi”. Po czasie okazało się jednak, że to dość częsty widok w tej okolicy. Ludzie byli zachwyceni, a zwierzę nie zdawało sobie z tego nic robić i nawet nie zwracało na nich uwagi.

Nie jest on jednak rekordzistą pod względem wielkości. Największy w historii aligator widziany na Florydzie miał 4,5 m długości i ważył… 353 kg!