Kategorie Wideo

Leżą na ulicy, a z pyszczków leci im piana. Zostały otrute z obawy przed koronawirusem

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przez cały czas zapewnia, że zwierzęta nie mogą zarazić się koronawirusem. Apelują do właścicieli czworonogów o zachowanie spokoju. Niestety choćby najmniejsza wzmianka o futrzaku z objawami wirusa wzbudza panikę wśród ludzi. Do tego stopnia, że posuwają się do okropnych czynów.

Zmniejszenie populacji psów

Już od dłuższego czasu w Libanie dzieją się złe rzeczy. W 2017 roku i 2018 roku urzędnicy sanepidu postanowili pozbyć się „problemu” jakim są bezpańskie zwierzęta. Według nich psy były agresywne, a gdy gromadziły się w większe grupy, potrafiły nawet atakować ludzi. Zaczęli więc truć bezdomne stworzenia.

Wywołało to globalny sprzeciw obrońców praw zwierząt. W tej sytuacji urzędnicy z Libanu byli zmuszeni zmienić swoje podejście. Postanowili więc zabijać bezpańskie zwierzęta w mniej oficjalny sposób. Jak powiedział wówczas tamtejszy polityk Nohad Machnouk:

Powiadamimy wszystkie gminy, że jest to nielegalne i niedopuszczalne.

Prezydent Libanu, Michel Aoun, w 2018 roku ogłosił nowe przepisy. Wraz z ich wejściem w życie działania powodujące cierpienie zwierząt podlegają karze grzywny w wysokości do 13 000 USD (11 000 EUR).

Leżą na ulicy, a z pyszczków leci im piana. Zostały otrute z obawy przed koronawirusem
Źródło: dailymail.co.uk

Przez epidemię koronawirusa ludzie wpadli w panikę

Problem trucia bezdomnych psów niedawno powrócił. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przez cały czas zapewnia, że zwierzęta nie mogą zarazić się koronawirusem. Jednak lokalne media w Libanie podały fałszywą informację, że zwierzęta mogą zakażać wirusem SARS-CoV-2. To wywołało panikę wśród obywateli. Jak określił to libański pisarz oraz prawnik Peter Germanos:

Fala zabijania i zatruwania w kraju narasta. Wrogość wobec zwierząt wskazuje na zacofanie Libanu.

Niektórzy właściciele zaczęli masowo usypiać swoje czworonogi, inni zaś podrzucali zwierzakom zatrute mięso. Na poniższych zdjęciach można zobaczyć dwa biedne pieski, które najpewniej nie są bezpańskie (mają obroże) i umierają z powodu zatrucia.

Leżą na ulicy, a z pyszczków leci im piana. Zostały otrute z obawy przed koronawirusem
Źródło: dailymail.co.uk

Apel władz nic nie daje

Obecnie władze Libanu robią wszystko, aby uspokoić swoich obywateli. Za pomocą megafonów zamontowanych na pojazdach informują, że zwierzęta NIE PRZENOSZĄ KORONAWIRUSA. Natomiast fałszywy raport z sobotniej nocy został natychmiast usunięty z mediów społecznościowych. Kazano nawet dziennikarzom wypuścić sprostowanie w tej sprawie.

Jednakże mimo tego setki zwierząt nadal zostają porzucone, zabite bądź otrute, bo mieszkańcy boją się zarażenia koronawirusem. Jak podaje libańska aktywistka na rzecz zwierząt, Paola Rebeiz, odnalezione przez nich czworonogi zabierane są od razu do weterynarza:

Odpowiadając na wszystkie wasze pytania, psy zostały zabrane do weterynarza. Mam nadzieję, że osoby, które je otruły, odpowiedzą za swoje czyny.

Leżą na ulicy, a z pyszczków leci im piana. Zostały otrute z obawy przed koronawirusem
Źródło: dailymail.co.uk

Zachęcamy do udostępniania poniższego zdjęcia i zachowania spokoju.

koronawirus zwierzeta