Kategorie Newsy

Maleńki kot umierał na ulicy. Na jego drodze pojawili się ludzie, którym jego los nie był obojętny

Dwóch rosyjskich mężczyzn znalazło w parku kota. Biedactwo nie mogło się ruszać i miauczało z bólu. Nie chcieli zostawić kotka, dlatego ostrożnie zabrali go z ziemi i zanieśli do weterynarza. Widać było, że walczy o każdy oddech. Umierał, a wszystko było w ludzkich rękach.

Lekarz wykonał serię badań, pobrał krew i wiedział już, w którą stronę ma działać, aby wyleczyć kotka. Udało się uratować biedne stworzonko, które znalazło także kochający dom. Szczęśliwe zakończenie historii ze smutnym początkiem!