Kategorie Psy

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego

Z pozoru Jim Brakewood Jr. może wyglądać jak przerażający gość. Mierzy 188 cm wzrostu, jest umięśniony, a oprócz tego posiada długą brodę i nietypową fryzurę. Większość na pierwszy rzut oka mogłaby pomyśleć, że to straszny typ, jednak w rzeczywistości Jim jest bardzo wrażliwą osobą. Ma ogromną słabość do psów, a w szczególności do swojej suczki o imieniu Amora. Czas abyś poznał poruszająca historię mężczyzny.

Jim wiele przeżył

Mężczyzna przeżył wojnę. Przez 2 lata walczył w Iraku. Sam został ranny oraz stracił własnych przyjaciół. Pewnego razu został postrzelony w głowę, ale jakoś udało mu się przeżyć oraz wrócić do domu. Niestety przez tak przerażające doświadczenia, Jim zachorował na zespół stresu urazowego. Podobnie jak wielu innych weteranów zaczął pić oraz myśleć o samobójstwie.

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: War Beard / twitter.com

Na drodze mężczyzny pojawiła się suczka o imieniu Amora

Wojowniczy duch Jima nie pozwolił mu tak zwyczajnie się poddać. Mężczyzna zdał sobie sprawę, że wkroczył na niebezpieczną ścieżkę, która może go zabić. Właśnie wtedy zdecydował się dokonać zmian w swoim życiu. Postanowił adoptować psa, ponieważ wiedział, że czworonóg może pomóc mu zwalczyć groźną chorobę. Wtedy na drodze Jima pojawiła się suczka o imieniu Amora, która była przedstawicielką rasy Staffordshire Bull Terrier.

„Gdy pierwszy raz zobaczyłam Amorę, ona była świeżo po operacji. Amputowano jej prawą łapkę. Wciąż miała na sobie kołnierz, a także szwy i bandaże.

Gdy mnie zobaczyła, z całych swoich sił chciała wstać, aby do mnie podejść. Widziałem, że próbowała pokonać ogromny ból. Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia.” – opowiada Jim.

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: Joseph Gianetti / instagram.com

Mężczyzna postanowił zabrać suczkę ze sobą

Wszyscy wiemy jaką reputację mają psy rasy Staffordshire Bull Terrier. Są uważane za agresywne i bardzo często w schroniskach poddaje się je eutanazji. Tym czworonogom zazwyczaj trudno jest znaleźć nowy dom, co oznacza długi pobyt w schronisku lub uśpienie.

Jima jednak to nie obchodziło. Zakochał się w Amorze od pierwszego wejrzenia i postanowił zabrać ją ze sobą. Gdy dotarli do domu, suczka od razu usiadła na jego kolanach i zasnęła. Jim uwiecznił wzruszającą sytuację na zdjęciu – Amora słodko śpi, a on uśmiecha się ze łzami w oczach.

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: War Beard / twitter.com

Moment, w którym Jim zrobił to zdjęcie, okazał się być przełomowy

„Od tej chwili wiedziałem, że moje życie się zmieniło. Nie mogłem już się zabić. Wiedziałem, że muszę pozostać przy życiu, żeby chronić Amorę i upewnić się, że wszystko jest w porządku. Miałem dla kogo żyć. Ona potrzebowała mnie, a ja potrzebowałem jej.” – powiedział Jim.

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: Joseph Gianetti / instagram.com

Para doskonale się dobrała

Amora trafiła do schroniska po wypadku samochodowym. Jej łapka została zraniona do tego stopnia, że nie dało się jej uratować. Została amputowana tuż przed spotkaniem z Jimem. Suczka nie jest psem służbowym ani terapeutycznym, ale mimo to uratowała życie swojego opiekuna.

„Nie szkoliłem Amory w większy sposób. Mimo to ona zawsze przychodzi, kiedy ją zawołam. Przytula się do mnie, kiedy jej potrzebuję. Ona zawsze wie, kiedy mam gorszy humor. Amora nadała mojemu życiu sens oraz zwróciła mnie we właściwy kierunek.”

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: Joseph Gianetti / instagram.com

„Jest wspaniałą towarzyszką i moją najlepszą przyjaciółką. Ciężko wyrazić słowami, jak wiele dla mnie znaczy. Pomogła mi i mnie uratowała. Kiedy nie słyszę jej chrapania w nocy, natychmiast się budzę.”

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: War Beard / twitter.com

„Dzięki Amorze odzyskałem radość życia. Zanim ją poznałem, byłem w całkowitym dołku. Zamykałem się na świat, a moje życie było przytłaczające. Miałem nawet myśli samobójcze.”

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: Joseph Gianetti / instagram.com

Amora wszystko zmieniła

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: War Beard / twitter.com

„Trudno to wyjaśnić. W dniu, w którym przywiozłem ją do domu, po prostu wiedziałem, że muszę być silny dla niej. Nie mogłem już dłużej myśleć tylko o sobie. Ona bardzo mnie potrzebowała.”

Jim i Amora – czyli jak trzynożna suczka ze schroniska uratowała życie weterana wojennego
Źródło: Joseph Gianetti / instagram.com

To niesamowite, jaki wpływ psy potrafią mieć na ludzi!

 

 

 

Tagi
Fotografie: instagram.com, twitter.com