Kategorie Psy

Na lotnisku znaleziono porzuconego psiaka. Dołączony był również wzruszający list właścicielki

Chewy to 3-miesięczny miniaturowy Chihuahua, który został znaleziony w lotniskowej łazience w Las Vegas.

Psiak miał uraz głowy i wyglądał jakby się ktoś nad nim znęcał. Wiele zwierząt często zostaje porzuconych w ten sposób, jednak ten przypadek był zupełnie inny.

Obok Chewyego pozostawiony był liścik. Napisany z punktu widzenia psa, wyjaśniał jednak, dlaczego zwierzak został sam na lotnisku.

Chihuahua

„Cześć,

jestem Chewy! Moja właścicielka była w toksycznym związku i nie mogła mi pozwolić na lot. Nie chciała mnie zostawiać całym sercem, ale nie miała innego wyjścia. Jej były chłopak kopnął mnie kiedy się kłócili i nabił mi wielkiego guza. Prawdopodobnie potrzebuję weterynarza. Moja pani mnie bardzo kochała, ale teraz proszę, zaopiekuj się mną.”

Liścik łamie serce. Właścicielka Chewyego była ofiarą i w desperackim akcie zostawiła psiaka, by w jakiś sposób zapewnić mu bezpieczeństwo.

Kobieta zdobyła się na odwagę, by odejść od swojego chłopaka, ale także kochała Chewyego, o którym nie zapomniała nawet podczas ucieczki od swojego oprawcy.

Chihuahua

Psiakiem zajęła się fundacja. Jego rany również zostały opatrzone i Chewy jest w bardzo dobrym stanie.

Pojawiło się wiele wniosków osób chętnych na adopcję Chewyego. Fundacja nadal wstrzymuje się z decyzją, gdyż ma nadzieję, że psiak wróci do swojej właścicielki.