Słodki psiak śpi w najlepsze, kiedy nagle budzi go jego własne pierdnięcie

Szczeniaczki są tak urocze, że można się w nie wpatrywać godzinami. Ich nieporadność wzbudza tylko pozytywne odczucia. Tak samo było w przypadku tego maluszka, który słodko sobie drzemał.

Wpatrzeni w niego właściciele po raz kolejny nagrywali swojego czworonożnego przyjaciela, ale nie spodziewali się, że zarejestrują coś tak śmiesznego! Szczeniaczek wystraszył się bowiem swojego własnego pierdnięcia. Co za gapa!

Po 2 latach rozłąki pies zobaczył swoją panią. Z podekscytowania stracił przytomność

Psy są w stanie zapamiętać swojego właściciela i radośnie się z nim witać, nawet po kilku latach rozłąki. Doświadczyła tego Rebecca Svetina, która po dwóch latach pracy w Słowenii, wróciła do domu. Otrzymała najcieplejsze powitanie, jakie tylko można sobie wyobrazić.

Wystarczyło tylko parę sekund, aby sznaucer Casey poznał swoją panią i zaczął cieszyć się na jej widok. Niewyobrażalna radość została zarejestrowana na telefonie i dzięki temu, Rebecca może wracać co jakiś czas do tej wyjątkowej chwili. Piesek był tak podekscytowany, że zemdlał z wrażenia. Na szczęście weterynarz powiedział, że związane było to tylko i wyłącznie z emocjami. Casey na nic nie choruje.

Każdy, kto ma psa, dobrze wie, jak wyglądają powroty do domu z pracy. A co dopiero po dwóch latach rozłąki. Słodziak, jakich mało!

Sparaliżowany piesek słyszy głos taty, którego nie widział pół roku. Powitanie łamie serce

Ten piesek z filmu jest jedyny w swoim rodzaju! Nie tylko ma wielkie serce, ale determinację i wytrwałość wojownika, podobnie jak jego właściciel, który wrócił po 6 miesiącach do domu z misji poza granicami kraju.

Piesek o imieniu Emma urodził się z wrodzoną wadą i jest kaleką. Nie jest w pełni sprawny i ma sparaliżowane tylne łapki. Jednak wcale nie przeszkodziło w tym, aby przywitać się radośnie ze swoim ukochanym panem, za którym suczka tak bardzo tęskniła. Wszystko nagrała żona żołnierza, która nie mogła ukryć wzruszenia tą chwilą.

Dziś tylne łapki Emmy zostały amputowane, ponieważ suczka nie chciała korzystać z wózka. To wcale nie zmienia faktu, że jest ona jedną z najbardziej wyjątkowych istotą na tym świecie!

Weterynarz uspokaja przerażonego psa, który po operacji nie przestawał skomleć

Animal Shelter Barcs to największe schronisko w Baltimore. Niesamowity zespół wolontariuszy i lekarzy weterynarii dba o to, aby zapewnić zwierzakom wspaniałą opiekę zdrowotną – przede wszystkim tym bezdomnym i niechcianym. Gdy słodki szczeniak o imieniu Meesha wybudzał się z zabiegu i znieczulenie przestawało działać, poczuł ból i zaczął skomleć. Zwierzę nie wiedziało, gdzie się znajduje, co oczywiście było zrozumiałe.

Wtedy do akcji wkroczył asystent chirurga Dennis Moses, który wziął psiaka na ręce i zaczął go uspokajać. Robił to z taką miłością i empatią, że jeden z wolontariuszy od razu wyciągnął telefon, aby zarejestrować całą sytuację. Dzięki Dennisowi piesek wybudził się w znacznie milszej atmosferze. Do tego wszystkiego Meesha znalazł kochający dom, w którym ma miłość i troskę.